Front matter
HISTORYCZNO-GEOGRAFICZNA
PROF. DR. ST. NOWAKOWSKI
z cyklu „Zdobywcy i odkrywcy świata“
całość
HISTORYCZNO-GEOGRAFICZNA
PROF. DR. ST. NOWAKOWSKI
z cyklu „Zdobywcy i odkrywcy świata“
Zdobywanie Syberji
Nie kłamać — bawiąc. | Nie nudzić — ucząc.
T-wo Wyd. „Rój“, Warszawa, Kredytowa 1.
Konto czek. P. K. O. 9880.
Sp. Akc. Zakł. Graf. „Drukarnia Polska“, Szpitalna 12.
PIERWSZE KROKI ROSJI SKIEROWANE NA WSCHÓD.
Pierwsze wiadomości o „Wschodnim kraju“, położonym po drugiej stronie Uralu, doszły do Rosji w odległych czasach. Historja zdobycia Syberji rozpoczęła się w jedenastym stuleciu ekspedycją wojskową Nowogrodu, która dotarła do kraju Jugrów, do granic dzisiejszej Syberji. W starych rosyjskich dokumentach historycznych ta wyprawa wojskowa Nowogrodu do „Żelaznych Bram“ pod dowództwem Uleba podawana jest jako najważniejsze zdarzenie roku 1032. Uważa się to dlatego za pierwszy rok historyczny Rosji w kierunku wschodnim. Znany historyk rosyjski S. M. Sołowiew uważa „Żelazne Bramy“ za łańcuch Uralski, który tworzy naturalną granicę między Azją i Europą. Góry te zwano też „murem kamiennym“ albo „skałą“ — nazwa ta wzięta z języka tatarskiego, w którym Ural znaczy „mur“. Ludność Nowogrodu przekroczyła Ural z największemi trudnościami. Góry wydawały się im bardzo wysokie i sprawiały głębokie wrażenie. Mówiono, że skaliste góry jakby znikały w chmurach, a jak powieje wiatr, to się wydaje, że rozdzierają one chmury na części. Przypuszczają, że nowogrodzianie w swych pierwszych wyprawach do kraju Jugrów, narodu mieszkającego po drugiej stronie gór Uralskich, posuwali się naprzód na łodziach w dół północnej Dźwiny do morza Białego i po przejściu przez ocean Arktyczny i Nową Ziemię dotarli do rzeki Ob. W kronice Nestora spotyka się pewne wiadomości o mieszkańcach Jugry (zwanych w Rosji jako Jugorskaja Ziemla, albo kraj Jugrów). Fakty przytoczone przez Nestora udawadniają, że już w II wieku pojawili się Rosjanie na drugiej stronie gór Uralskich. Od tego czasu następuje nagły postęp i w końcu 12 wieku Jugrowie prowadzili rozległy handel z ludnością Nowogrodu, płacili im daniny składające się ze skór, srebra i innych wartościowych przedmiotów. Daniny nie płacono do składnic bardzo pochopnie, skutkiem czego przedsięwzięto w jedenastym i dwunastym wieku liczne wyprawy wojskowe z Nowogrodu do Jugry. Tych pierwszych ekspedycyj nie podejmowano widocznie w celu stałych militarnych zdobyczy, lecz jedynie dla pobrania świadczeń. Niema wzmianek o wypadkach wcześniejszej daty, mamy jednak wiadomości, iż Jugra stała się częścią państwa Nowogrodz- kiego w połowie 13 wieku. Połączenie dwóch krajów, ustanowione zostało definitywnie przez traktaty zawarte między księciem Jugry i mieszkańcami Nowogrodu, datujące się od 1264 roku. Zajęcie Jugry jednakże nie powstrzymało dalszych wypraw wojskowych do tego kraju przez mieszkańców Nowogrodu; Jugra była tylko częściowo podbita, t. z. mieszkańcy tylko pewnych okręgów dostali się pod ich władzę. W celu zupełnego podboju, ekspedycje wojskowe przedsiębrano bez przerwy aż do 15 wieku. Z chwilą wcielenia Nowogrodu w 1478 roku do księstwa Moskiewskiego, wielki książę Moskwy wszedł w posiadanie wszystkich krain należących do Nowogrodu włącznie z Jugrą. W roku 1483, wielki książę moskiewski, Iwan III (syn Wasylego) wysłał wojsko swe do Jugry pod dowództwem księcia Teodora Kurbskiego Czarnego i Iwana Iwanowicza Saltyka Trawina. Wojska moskiewskie, prowadzono przez „Żelazną Bramę“ i rzekę Tawdę, która wpada do Tobołu, dopływu rzeki Irtysza, by osiągnąć Syberję. Po osiągnięciu znacznych korzyści w tych okręgach, posunęli się wdół rzeki Obi. Tutaj podbili księcia Jugry i syberyjskiego księcia Saltyka, a następnie wrócili do Moskwy na wiosnę 1484 roku. Wielki Książę Moskwy, przyjął wszystkich książąt jako poddanych swego państwa, po zarządzeniu płacenia danin obdarzył ich hojnie i zezwolił na powrót do ojczyzny. Podbój ów nadał Iwanowi III drugi tytuł, dołączony do jego długiego rejestru, mianowicie „Książę Jugorski“. Książęta Jugry jednakże zaniechali płacenia świadczeń, zmuszając tem Moskwę do wysłania swych wojsk do Jugry. Tym razem wyprawa była skuteczna. Zakończyła się w roku 1499 zdobyciem całego kraju Jugry. Zdania uczonych rosyjskich i historyków tyczące dokładnych granic i położenia Jugry, są różnorodne, a często wręcz przeciwne. Naogół wynika z różnych autorytetów, że Jugra zajmowała większą część Azji północno-zachodniej, włącznie z obszarami dzisiejszej prowincji Tobolskiej i Permskiej. W każdym razie jest rzeczą widoczną, że mieszkańcy Jugry byli ongiś bardzo wielkim i potężnym szczepem, i że obszar przez nich zajęty wynosił około 16.000 mil kwadr. angielskich i rozciągał się w strefie zimnej. Obszar ten zwracał uwagę ze względu na obfitość zwierząt, mianowicie reniferów, jeleni, niedźwiedzi, kun, soboli i bobrów. Potomkami Jugrów, pokrewni bezwątpienia dzisiejszym Węgrom, są półcywilizowani Wogulowie i Ostjacy, wędrujący po dziś dzień wzdłuż brzegów rzeki Obi, w jej części północno-wschodniej. Jest rzeczą zajmującą zaznaczyć, że nazwa „Jugra“ znika zupełnie z dokumentów historycznych Rosji 18 wieku, jakgdyby ten kraj starty został z powierzchni ziemi. Zachowała się do tego czasu jedynie jego nazwa geograficzna między sąsiedniemi górami i wybrzeżami. W czasie, kiedy Rosja zawiązała stosunki z Syberją, istniały tylko dwie główne drogi, łączące oba kraje, trudniejsza prowadziła przez góry Uralskie, podczas gdy druga, wiodąca przez ocean Arktyczny do ujścia rzeki Obi, jakkolwiek więcej niebezpieczna, była jednak krótsza, i dlatego więcej uczęszczana przez nowogrodzian. W roku 1620 ukazało się rozporządzenie, zakazujące podróży przez ocean Arktyczny. Przyczyną tego było rozległe przemytnictwo cennych futer przez handlarzy, wracających do domów tą drogą, na której bez trudu można było uniknąć płacenia obowiązkowych ceł, co pozbawiało skarb głównych źródeł dochodu. Wynika z poprzedniego, że ekspedycje wojskowe Rosji do Azji, które rozpoczęły się w jedenastym wieku i skończyły się północno-zachodniej części Sybe- rji dzisiejszej, nie wkraczały do Syberji właściwej w całem tego słowa znaczeniu. Owe wyprawy wojskowe, jakkolwiek były zupełnie pomyślne, jednakże nie miały wielkiego znaczenia dla kolonizacji. Z tego powodu księstwo moskiewskie nie mogło jeszcze osiągnąć potęgi w krajach zauralskich. Z biegiem czasu książęta syberyjscy (Chanowie), osłabieni przez bezustanne wewnętrzne walki, zaczęli okazywać obawę przed książętami Rosji coraz więcej i od czasu do czasu okazywali swą przyjaźń i sympatję, przesyłając do Moskwy podarunki wielkiej wartości. W czasie panowania księcia Wasyla Iwanowicza (1505—1533) podzielono Jugrę na dwie oddzielne części, zwane Obdozją i Kondją, w celu łatwiejszego rządzenia tak wielkim obszarem. W kilka lat później w roku 1554, car Iwan IV (Iwan Groźny) następca Wasyla III, nazywa siebie władcą Syberji, jak pokazują jego listy wierzytelne z tegoż roku królowi angielskiemu Edwardowi IV. W tym dokumencie Iwan IV zowie siebie „Władcą Wszech-Syberji“, tytuł ten przyjął dlatego, że Syberja zobowiązana była do płacenia daniny Moskwie w czasie panowania jego poprzednika. Mimo to, Syberji nie utrzymano w zupełnej zależności do Moskwy. Postęp Rosji na Wschód i wykazanie swej potęgi, były bardzo utrudnione przez Tatarów, zamieszkujących księstwo Kazań i Astrachań. Po upadku owych księstw, Kazańskiego w 1552 roku i Astrachańskiego w 1556 roku, węzły między Moskwą i Syberją zacieśniły się bardziej. Od tego czasu, książęta Rosji, będący nieograniczeni i wolni przedsięwzięli kroki do posunięcia się do Azji na wschód, południe i północ.
Zdobycie Syberji zachodniej.
Pierwszym ośrodkiem politycznym Rosji był Kijów. Poczynając od 12 wieku jednakże, zaczął Kijów tracić swą potęgę, a pojawienie się Tatarów w połudn.-wschodn. Rosji spowodowało ostateczny jego upadek. Z biegiem czasu ośrodek polityczny przeniósł się do Moskwy, gdzie wzrastała potęga książąt Moskwy, których zgodnie z licznymi historykami rosyjskimi zwano słusznie „zbieraczami krajów rosyjskich“. Ów proces zjednoczenia, albo „zbierania“, można uważać zupełnie ukończony w połowie 16 wieku, na początku panowa- rosyjskie zostały połączone, jednak cały w tych czasach był stosunkowo nieznaczny w porównaniu z dzisiejszą wielką Rosją. Wzrost Rosji był rzeczywiście osobliwy. W 1500 roku obejmowała Rosja 850.000 mil angielskich, w 1600 roku 3.400.000, w 1700 r. 5.730.000, w 1800 roku przeszło 6.375.000, w 1900 roku 8.500.000. W roku przeto 1900 obszar Rosji wynosił prawie 10 razy tyle, ile wielkość pierwotna. Podczas panowania Iwana Groźnego rozpoczęła się żywa kolonizacja wzdłuż środkowej Wołgi i systemu rzeki Kamy. W tym czasie również pojawiła się pierwsza wzmianka w historji Rosji o rodzinie Stroganowych, energicznej i ambitnej, która odegrała wybitną rolę w kolonizacji kraju wzdłuż Kamy i rzeki Czusowaja, obszaru o wielkiem znaczeniu w czasie, kiedy Rosja skierowała swe pierwsze kroki na Wschód. W pierwszej połowie 15 wieku, rodzina Stroganowych stała się najbogatszą rodziną w całem państwie, a pole jej działalności stopniowo wzrastało. Bracia Stroganowie byli zajęci eksploatacją bogactw Uralu, o których wieść doszła do nich przed rokiem 1332. Ambicja i interesy Stroganowych skierowały ich do rozszerzenia pola swej działalności do nieznanych krajów, położonych na wschód od Uralu. Przeprowadzenie planu udało się im pomyślnie, ponieważ, przewidująco spostrzegli oni zapotrzebowanie rządu na różne rodzaje metali. Tak np. w roku 1556 car Iwan odwołał się do Stroganowa o popieranie poszukiwania złóż miedzi i żelaza. Wynikiem tego było, że w 1558 roku Grzegorz Stroganow prosił cara o odstąpienie obszaru na obu brzegach rzeki Kamy aż do Czusowaja, przyrzekając wzamian eksploatować wszelkie zasoby naturalne i budowę miast, zakładanie przemysłu i ze swojej strony obiecał stworzyć siłę wojskową, któraby ochraniała ten obszar przed napadami Tatarów i innych azjatyckich szczepów. Należy zaznaczyć, że w owych czasach istniało w Rosji nieliczne tylko regularne wojsko, i że z powodu wielkiego oddalenia od okręgu Kamy, rząd nie miałby możliwości strzeżenia kraju. Owe terytorjum jednakże było kluczem do posiadłości rządu moskiewskiego, a napadane i niszczone było często przez sąsiednie szczepy Syberji. Propozycja Stroganowa była dlatego korzystna. Iwan IV, udzielił mu daleko idących koncesyj na obszarze po obu brzegach Kamy i nadał mu inne jeszcze przywileje. Marzenia rządu zostały urzeczywistnione; dzięki energicznym wysiłkom Stroganowych powstały liczne miasta, przemysł się rozwinął, a ludność rosyjska, słysząc o dogodnych warunkach tamtejszych zaczęła emigrować i osiedlać się na tych dalekich krańcach Rosji. Po uzyskaniu oparcia na wschodniej stronie Uralu, Stroganowie oczywiście skierowali swe wysiłki do tych obszarów poza Uralem, które według pogłosek, zapowiadały nawet większe korzyści, niż okręgi Kamy. Wielkie zajęcie Syberją pokazało się niebawem. Nowy książę syberyjski Kuczum zaczął jednakże jawnie okazywać swoją nieprzyjaźń względem rządu moskiewskiego. Napadł i pobił Ostjaków, którzy płacili czynsz księciu Moskiewskiemu i wziął jeńców. W roku 1573, książę syberyjski Mamatkul pojawił się ze swem wojskiem nad rzeką Czusowaja, w odległości zaledwie 5 wiorst od posiadłości Stroganowa, w obawie jednakże przed Stroganowem, nie ośmielił się zbliżyć bardziej i cofnął się. Stroganow natychmiast zawiadomił cara o zdarzeniu i prosił go o pozwolenie na kolonizację obszaru na dalekiej stronie gór Uralskich. Postępy jego na tle kolonizacji obszaru Kamy były dostatecznym dowo- dem jego zdolności i rząd Iwana chętnie zgodził się na jego żądanie. W liście, pisanym w roku 1574 udzielił car Jakóbowi i Grzegorzowi Stroganowym zezwolenia na działanie na całej Syberji, upoważniając ich do zakładania twierdz, utrzymywania wojsk, popierania przemysłu, urządzania kopalni etc. Przywileje, nadane na okres 20-letni, zobowiązywały Stroganowych do obrony kolonistów obcych i rosyjskich przed napadami Kuczuma, do podejmowania wojen zaczepnych i odpornych, zabierania do niewoli jeńców z pośród tych mieszkańców Syberji, które okazałyby swą nieprzyjaźń i zmuszania ich do płacenia carowi okupu. Te okoliczności uczyniły Stroganowych panami sytuacji, i pozwoliły im na bezpieczny postęp ku wschodowi. W drugiej połowie okrutnych rządów Iwana IV, liczni obywatele usiłując ujść przed jego terrorem, chronili się na Litwę; inni uciekli w dzikie, puste, lecz dużo obiecujące krańcowe ziemie księstwa Moskiewskiego. W najodleglejszych częściach tego obszaru, uciekinierzy znajdywali wolność i schronienie przed okrutnym rządem cara i jego zauszników. Jakkolwiek uciekinierzy zwykle uchodzili pojedyńczo, to niebawem tworzyli grupy, i żyli niezależnie od rządu. ich zajęciem było rozbójnictwo przydrożne i grabież. Ośrodkami operacji tej „Wolnicy“ były rzeki Don, Kama i Wołga, obszary, które użyczały jej rozmaitych kryjówek dla skradzionych rzeczy. Rozboje wzrosły w latach siedmdziesiątych 16 wieku i główna droga handlowa wzdłuż Wołgi stała się bardzo niebezpieczną. Kozacy, uprzytamniając sobie wielką odległość do Moskwy, nie obawiali się prawie kary, i grabili statki cara, jak również jednostek prywatnych, mordowali kupców i ich załogi, rabowali ambasadorów perskich i bucharskich i dopuszczali się wszelkiego rodzaju gwałtów na obszarze wzdłuż rzeki. Wreszcie car był zmuszony do czynnego wystąpienia i wysłał swe wojska przeciw nim. Ujęli licznych kozaków, uśmiercając jednych i surowo karząc innych. Niektórzy jednakże schronili się w dzikie ustronie. Pomiędzy zbiegami była część kozaków dońskich, którzy szczególnie słynęli ze swych rozbojów przydrożnych, na czele ich stał słynny Jermak Timofiejewicz i Iwan Kolco. Uciekając wzdłuż Wołgi, dotarli oni do rzeki Kamy, gdzie zawarli sojusz ze Stroganowem. W kilka lat później ta „Wolica“ była już na drodze do Syberji...
Historja Syberji przed najazdem rosyjskim dotychczas nie dostatecznie jest zbadaną. Również dzieje zdobycia Syberji są jeszcze bardzo mgliste. Wszyscy historycy Syberji, począwszy od Jerzego Kriżanicza, łącznie z Mullerem i Fischerem, a skończywszy na ostatnich historjach mają zasadniczo rozbieżne poglądy w tej sprawie, a także w sprawie roli, jaką odegrał Jermak. Te same sprzeczności spotkać można w listach, dokumentach i innych pismach, z których zaczerpnięte zostały pierwsze informacje o Syberji. Z punktu widzenia ich poglądów, odnośnie do zdobycia Syberji co do identyczności zdobywców w owych wyprawach i głównych dróg, używanych przez nich, można podzielić historyków rosyjskich na trzy grupy. Pierwsza jest zdania, że Stroganowie, dążąc uporczywie do rozszerzenia i utrwalenia swych posiadłości za Uralskich, przywołali kozaków pod dowództwem Jermaka i zaopatrzywszy jego armję w oręż i żywność, z własnej inicjatywy wysłali ich na zdobycie Syberji. Według opinji tej grupy Stroganowie odegrali najwybitniejszą rolę, ponieważ nietylko opracowali plan zdobycia Syberji, lecz i dostarczyli ośrodków do jego wykonania. Według opinji drugiej grupy, zdobycie Syberji zostało rozpo- częte i przeprowadzone przez kozaków, zaś Stroganowie dostarczyli pomocy w słabym tylko stopniu. Trzecia grupa dowodzi, że zdobycie było trudniejsze i zostało przeprowadzone bez pomocy Stroganowych. Zgodnie z tą grupą, wszelka chwała i zaszczyt takiego czynu, jak zdobycie Syberji przypada kozakom nadwołżańskim pod dowództwem Jermaka. Jeżeli streścimy część najbardziej autentyczną, wyżej wymienionych kronik i weźmiemy również pod uwagę informacje z innych źródeł, przyjdziemy do wniosku, że wyprawa Jermaka powstała, jak następuje: Stroganowie ugruntowawszy swą władzę wzdłuż gór Uralskich, zaczęli się stopniowo posuwać dalej na wschód. W celu rozszerzenia terytorjum, będącego już w ich posiadaniu, skorzystali z zezwolenia cara, nadanego w 1574 roku na zdobycie królestwa syberyjskiego i uzyskali pomoc od „Wolnych Kozaków“ pod dowództwem Jermaka. W tymże czasie Jermak próbował oddalić się od wojsk rządowych, które zostały wysłane dla ukarania kozaków z powodu ich rozbojów i rabunków carskich skarbów i uciec wdół rzeki Kamy do ujścia rzeki Czusowaja. Następnie zainstalował się w posiadłościach Stroganowych z kilku set- kami kozaków, i pozostał tam prawie dwa lata, aż do roku 1581, pomagając Stroganowym w obronie przed napadami wojowniczych sąsiadów. Pierwszego września 1581 roku, Jermak wraz z armją odpłynął na statkach wdół rzeki Czusowaja przy odgłosie trąb, bębnów i innych instrumentów muzycznych (różni historycy różnią się co do dokładnej daty tej wyprawy; jedni np. sądzą, że pochód Jermaka rozpoczął się w roku 1578, podczas gdy inni podają 1579). Cała wyprawa nie liczyła ponad 800 ludzi, z czego 500 było wolnymi kozakami, a pozostałych 300 (jeżeli możemy zaufać kronikom) było najemnikami Stroganowych. Liczba ta wydaje się bardzo małą, jeżeli się rozważy wielkość zadania, jakie ich czekało w tym pochodzie. Znajdujemy jednakże, że stosunkowo mało ludzi brało udział w innych przygodach zdobywców europejskich i — jak Kortez, który podbił Meksyk, Pizzaro, który zdobył Peru, lub Balboa, który odkrył Panamę. Ani Jermak, ani jego drużyna, nie byli wyekwipowani w konie. Używali przeważnie łodzi, a resztę drogi odbywali pieszo. Łodzie zawierające po 15—20 ludzi, używano również do przewozu wszelkiego uzbrojenia wojskowego i zapasów. Naogół jednakowoż ilość zapasów żywności była bardzo ograniczona i ludzie byli zmuszeni uzupełniać je przez połów ryb, myśliwstwo, albo przez rabunek. Wkrótce po rozpoczęciu wyprawy, nastała zimna pora roku, i rzeki pokryły się lodem. Wskutek takich warunków klimatycznych wyprawa została zmuszona do zatrzymania się gdzieś w pobliżu rzeki Żerawla na zimę. Następnego roku Jermak posunął się w kierunku Isker (Syberji), stolicy księcia syberyjskiego Kuczuma. Przepłynął Turę, Tobol i Irtysz na czółnach i 26 października 1582 roku dotarł do stolicy Chana i zajął ją po ciężkiej walce. Kuczum zbiegł z pozostałem wojskiem na południowe stepy, a Jermak natychmiast posłał swego zaufanego towarzysza Kolco do Moskwy z wiadomością o zwycięstwie, zaopatrzywszy go w cenne futra i polecił mu pokornie pozdrowić cara Iwana Wasylewicza, i ofiarować mu królestwo syberyjskie. Car Iwan Groźny przebaczył Jermakowi dawne winy, wynagrodził go hojnie i posłał pomoc. Później przedsięwziął Jermak szereg wypraw do sąsiednich okręgów w celu ich zdobycia. Niektóre poddały się dobrowolnie, podczas, gdy inne zostały poprostu pokonane. Jednakże pewne okręgi, po poddaniu się rozpoczęły później walkę z zaborcami. W czerwcu 1585 roku Jermak otrzymał wieść, która później zresztą okazała się fałszywą, że Kuczum wzbraniał kupcom na przewóz towarów z Buchary do Rosji. Skutkiem tego, w celu nietylko dopomagania kupcom, lecz także pragnąc wejść w przyjacielskie stosunki z sąsiadami na południu, wystąpił Jermak w obronie napadniętych. Mieszkańcy Buchary według mniemania znanego badacza G. N. Potanina, byli w odległych czasach rzeczywiście jedynym ludem, który zajmował się handlem i kupiectwem w Syberji zachodniej, dlatego też zrozumiałą jest rzeczą, dlaczego Jermak tak chętnie ofiarował swoją pomoc handlarzom Buchary. Posunąwszy się aż do rzeki Irtysz, nie znalazł on kupców i wrócił do swojej siedziby. Wyczerpany przez trudy tej wyprawy, Jermak zatrzymał się na jednej z wysp Irtysza, niedaleko ujścia Wegi, z zamiarem odpoczynku. W pewną ciemną, dżdżystą noc, 6 sierpnia 1585 roku (według innych 1584), gdy kozacy byli pogrążeni w śnie, Tatarzy urządzili nagły napad i wymordowali wielu z nich. Tej samej nocy historycznej, zginął również Jermak, zdobywca Syberji. Paweł Swinin, jeden z pierwszych biogra- fów Jermaka, mówi o ostatnich chwilach w następujący sposób. „Jeden patrol tatarski natknął się przypadkowo na śpiących kozaków i natychmiast zawiadomił o tem Chana. Chan postanowił skorzystać z sytuacji, zgromadził wszystkie swoje siły i przekroczył rzekę, zachowując największą ostrożność, napadł kozaków, którzy byli pogrążeni w śnie z powodu zmęczenia po długiej podróży, i wyciął większość, nim ci mieli możność pomyśleć o obronie. Dlatego niewielu zdołało uciec do łodzi, ukrytych u brzegów rzeki. Między nimi był Jermak, który wywalczywszy sobie drogę przez okrążających go nieprzyjaciół, biegł do wybrzeża i zamierzał skoczyć do łódki, na nieszczęście jednak była ona zadaleko. Jermak wpadł do wody, gdzie ciężka zbroja, którą otrzymał od cara Iwana Wasylewicza, uniemożliwiła mu pływanie i utonął w wodach Irtysza“. Müller, Fischer i inni historycy, opierający swe wnioski na kronikach tobolskich, mówią również, że Jermak utonął w czasie ucieczki przed Tatarami. Inne kroniki historyczne jednakowoż twierdzą, że Jermak skończył życie na polu walki i że tylko ciało jego wrzucili Tatarzy do rzeki Irtysza. Sprawa ta, tycząca tożsamości Jermaka, jest trudna do ustalenia. Informacje historyczne o Syberji są nietylko szczupłe, ale i bardzo sprzeczne, a szczególniej w sprawie, tyczącej Jermaka. Ani osobistość jego, ani nazwisko i przodkowie nie zostali dotychczas ustaleni. Historycy, jakkolwiek różnią się bardzo w swych zdaniach ze względu na nazwisko Jermaka, zgadzają się z cechami jego charakteru. Wszystko, co jest znane, wskazuje, że był on odważny, energiczny, surowy i religijny. Posiadał zdolność dowodzenia przez wzbudzenie zaufania do siebie i posiadał potężny dar wymowy. Kroniki tobolskie, opowiadające o śmierci Jermaka, wysławiają jego zalety, jak również jego osobistą postawę. Opisują go, jako człowieka o średnim wzroście, silnej budowie, szerokich ramionach, płaskiej twarzy, czarnych włosach i brodzie nieco kędzierzawej. Najlepszą charakterystykę Jermaka podaje historyk rosyjski Zamasłowskij w swej pracy „Zajęcie Syberji przez Rosję“. Ów historyk powiada: cechy charakteryzujące jego osobę — żywy umysł i odwaga, energja i troskliwość, zdolność rozkazywania żołnierzom, nie przyzwyczajonym do surowej dyscypliny, oraz wielkie męstwo osobiste, dały mu cudowną, nieulegającą zaprzecze- niu przewagę nad wszystkimi podwładnymi oficerami. W latach jego odważnych wysiłków, jako zdobywca, niema ani jednej wzmianki w kronikach o buncie, któryby stanowił poważną przeszkodę i uniemożliwił urzeczywistnienie jego największych zamiarów. Znany historyk Karamzin, mówi w związku ze śmiercią Jermaka: „Gorzki koniec dla zdobywcy, który umiera z myślą zatracenia swej sławy. Fale Irtysza nie pogrzebały go jednak, Rosja, historja i cerkiew zachowały Jermaka w wiecznej pamięci. Bohaterowi temu dawno już przebaczyła ojczyzna fałszywe czyny, i nazwa przestępcy została zmazana. Zginął on przedwcześnie, lecz wykonał to, co było jego zamiarem. Kuczum, mordując 49 śpiących kozaków, nie był jednakże tak silnym, aby odłączyć syberyjskie królestwo od rosyjskiego mocarstwa. Historyk Nebolsin charakteryzuje Jermaka w następujący sposób: „Jest rzeczą oczywistą, że Jermak był wielkim człowiekiem na swój sposób. Był dzielny, jako żołnierz, jako rządca, jako polityk i dyplomata; nieograniczone prawie było jego pole działania. Jeżeli zmodyfikujemy nieco ową opinję współczesną, możemy powiedzieć bez ogródek, że Jermak był nieustraszonym bojownikiem, zdolnym or- ganizatorem i mądrym człowiekiem. Niech zwą jego jak chcą, lecz to nie zmniejszy jego zalet i Jermak pozostanie na zawsze wielkim w historji Rosji. Konsekwencje jego wypraw i wyniki jego zdobyczy są tak rozległe, że jest rzeczą trudną określić wielkość jego wysiłków. Nie samemu wyłącznie szczęściu, lecz swej zdolności i inteligencji zawdzięcza ten szczęśliwy rycerz chwałę zdobycia Syberji. Ze względu na obszar zdobyty przez Jermaka, trzeba zaznaczyć, że była to tylko mała cząsteczka tego niezmiernie obszernego terytorjum, znanego dziś pod nazwą Syberji. W Moskwie tymczasem nikt nie wiedział o śmierci Jermaka. W roku 1586 świeże posiłki w sile 300 ludzi zostały wysłane pod dowództwem Sukina Miasnego i Czułkowa i zajęły rzekę Turę, gdzie i założyli miasto Tiumeń. W ten sposób zwierzchnictwo rosyjskie nad krajowcami Syberji zostało ustanowione. W roku 1587, inne posiłki w sile 500 ludzi zostały wysłane z Moskwy na Syberję z rozkazem zbudowania miasta Tobolska, któreby zastąpiło zniszczoną stolicę Kuczuma. A zatem rozpoczęło się zdobycie Syberji. Jeżeli przyjrzymy się historji geografji i zanalizujemy okresy, jakie przechodziła ludzkość, usiłując rozszerzyć zakres swej wiedzy o świecie, możemy spostrzec ważny wpływ każdego nowego odkrycia krajów nieznanych, na gospodarcze i kulturalne życie ludzkości. Największą zdobyczą było bez wątpienia odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba w roku 1492, co przygotowało zasadnicze podstawy do wielkiej demokracji i okazało się materjalnem i kulturalnem dobrodziejstwem dla Europy i całego świata. W 1497 roku Vasco da Gama znalazł drogę morską do Indji, której tak zapalczywie szukano w przeciągu długich lat. W Azji Marco Polo, podróżnik wenecki, uchylił pierwszy raz rąbek ciemnego i mistycznego Wschodu. Jakkolwiek Marco Polo usunął zasłonę, to Jermak, kozak rosyjski, otworzył szeroką bramę na Wschód. Może się wydawać na pierwszy rzut oka, że odkrycia Syberji nie można postawić obok odkrycia Ameryki, Indji, Chin, albo innych krajów, ponieważ północ jest tak nieurodzajna i uboga. Jednakowoż zastanawiając się głębiej, dojdziemy do przekonania, że odkrycie tak olbrzymich obszarów, które obejmowały jedną czwartą Azji i zamieszkane były przez liczne i różne szczepy, nie jest nawet dotychczas należy- cie zrozumiane. Zdobycie Syberji przez Rosję miało dla niej niemniejsze znaczenie, niż zdobycie kolonji w Ameryce, Afryce i Australji dla Europy. Bardzo cenne skóry i futra importowano z Syberji z poza gór Uralskich z ziemi zimnej i odległej; przez te obszary przewożono herbatę do Europy z przez Syberję przywieziono do Europy kły mamuta i liczne inne produkty Azji. Potęgowało i przyśpieszało to wzrost ekonomiczny państwa rosyjskiego i zbliżyło do rynków światowych. Przez aneksję Syberji uwolniła się Rosja od swego najzaciętszego nieprzyjaciela, który tak często ją niepokoił, a niekiedy nawet nad nią miał przewagę, i stopniowo zabezpieczyła sobie bardzo pożądany dostęp do Pacyfiku. Aneksja Syberji była korzystna nietylko dla Rosji samej, lecz i dla całej Europy, ponieważ zniesienie królestwa syberyjskiego zniweczyło potęgę hord tatarskich i mongolskich, które tak często wpadały na zachód, niosąc zniszczenie. Rosja stała się granicą niemożliwą do przekroczenia, i zapobiegała nowemu połączeniu się Mongołów i Tatarów, którzy łącznie napadając, mogliby podbić całą Europę tak, jak ongiś zdobywali Rosję niejednokrotnie. Oznaczałoby to bez wątpienia upadek kultu- ry na przeciąg kilku wieków. Zdobycie Syberji przez Rosję nadto zniosło na zawsze obawy przed „Żółtem niebezpieczeństwem“ i stanowczo zatrzymało grożący pochód Wschodu na Zachód. Z drugiej strony zdobycie Syberji przez Rosję wzmocniło politycznie i ekonomicznie ten despotyzm, za który tak drogo zapłaci tak naród polski, jak i rosyjski. Powiększona została również agresywność Rosji, która charakteryzuje całą późniejszą historję Rosji. Aneksja Syberji dała caratowi terytorjum, które w późniejszych latach służyło Rosji, jako okrutne więzienie i cmentarzysko, gdzie walczący za wolność i ideały demokratyczne, jej najlepsi synowie zostali żywcem pogrzebani. Tu na smutnych cmentarzach znajduje się również tysiące zapomnianych mogił naszych rodaków, którzy dla wyzwolenia ziemi ojczystej wstąpili w bój nierówny z caratem, a zwyciężeni przez carat, zostali wygnani na ziemię syberyjską. Los zemścił się okrutnie nad despotyzmem rosyjskim, ponieważ jej ostatni monarcha znalazł tu swój tragiczny koniec z rąk niemniej barbarzyńskich, krwawych i okrutnych.
ZDOBYCIE SYBERJI WSCHODNIEJ.
Zdobycie Syberji, które się rozpoczęło w końcu 16 wieku, nie zostało przerwane wskutek śmierci znakomitego Jermaka, i w bardzo krótkim czasie potęga Rosji rozprzestrzeniła się dalej na wschód, północ i południe. Co skłoniło kozaków do wyprawy daleko poza granice krajów zdobytych przez Jermaka? Co pchnęło ich do badania nieznanych krajów i mórz? Czy była to stara namiętność dla futer? Czy było to nieustraszone umiłowanie do wypraw; czy była to silna miłość ogromnych lasów i rozległych stepów? albo czy była to chęć podniecenia w bezustannych walkach z niezliczonemi niebezpieczeństwami kraju pierwotnego? Są to pytania dotychczas nierozwiązane. Niektórzy historycy uważają pogoń kozaków za skórkami soboli za główną pobudkę ich awanturniczego usposobienia. Sądząc z niezawodnych danych historycznych, futra sobole w większej części wpływały do skarbu, i tylko nieliczne dostawały się w posiadanie przewódców kozackich i uczestników wyprawy. Po starannej analizie mogłoby się zdawać, że jedni wzięli udział w ekspedycji jedynie w celu skorzystania z handlu z półcywilizowanymi szczepami, podczas, gdy inni poszli poprostu dla rabunku. Niektórzy, zdaje się, poszli dla przygód; innych pociągała żądza odkrycia nowych krajów w celu podbicia ich pół dzikich mieszkańców i nakładania im danin i podatków na korzyść rządu centralnego. Marsz Rosji w głąb Syberji odbywał się szybko i bez przerwy. Wydawało się, że żadna siła nie jest zdolna do powstrzymania go. Jedynie wzburzone fale morza Ochockiego zahamowały postęp odkrywców rosyjskich i zmusiły do poszukiwania nowych dróg dla dalszych podbojów. Jedna grupa ruszyła do zewnętrznego kąta dorzecza Amuru, a druga ku północnemu wschodowi. Siła i wielkość fali kolonistów i zdobywców ujawnia się z okresów zajmowania Syberji i Dalekiego Wschodu, który Rosja okupiła ciężkim wysiłkiem i wielkiemi ofiarami. Śmierć pochłonęła liczne ofiary. Jedni padli w bitwach z przeciwnikiem, inni ulegli trudom i zabójczemu klimatowi. Rosjanie płacili drogo za każdą piędź ziemi uzyskanej w Azji. Jednakże trudy i niepowodzenia, zdaje się, wzmocniły tylko ich wolę, energję i nieustanną czynność. Rzadkie powodzenia w każdym wypadku podwajały energję wszystkich, podczas gdy niepowodzenia w żaden sposób nie przyczyniły się do upadku energji do nowych zdobyczy, bez względu na niebezpieczeństwa i trudy. Podobnież jak w Północnej Ameryce, gdzie zdobywcy, którzy pierwsi badali więcej północne obszary, tak samo i w wyprawach syberyjskich przewódcy, którzy ścigali krajowców, byli pierwotnie myśliwymi. Los krajowców jest zupełnie podobny do losu Indjan w St. Zjednoczonych. Zwróćmy się teraz do wypadków historycznych w kolejności, w jakiej się . Niebawem po założeniu miast Tiumenia (1585), Tobolska (1587) i Surguta (1593), kozacy rozpoczęli dalszy podbój plemion, które nie płaciły jeszcze daniny. W tym celu zorganizowano wyprawę wywiadowczą w górną część rzeki Obi. Po zmuszeniu mieszkańców okręgu Obi do płacenia danin, postanowił Fedorow, wojewoda surgutski, zbudować w 1596 roku twierdzę Narym w nadziei, że zmusi w ten sposób szczepy, mieszkające w sąsiedztwie do płacenia danin. W roku 1601 twierdza Narym stała się miastem i istnieje dotychczas w prowincji Tomskiej. Na samym początku 17 wieku rozpoczęli Rosjanie pochód na wschód od rzeki Obi, od obszaru zdobytego przez Jermaka, w kierunku dorzecza rzeki Jenisiej, które osiąg- nęli zarówno z północy jak i z południa. Szybki pochód jednakże został wstrzymany przez szereg wypadków w Moskwie, obejmujący w historji rosyjskiej okres znany jako okres bezkrólewia. W czasie buntów, które trwały od roku 1601 do 1613, rząd był bardzo niestały i zdarzały się liczne rozruchy i powstania. W takich warunkach zaniechano wysłania posiłków, zapasów i środków i przeto wstrzymana została ekspansja potęgi rosyjskiej w Syberji. Niektóre szczepy syberyjskie, które nie zostały jeszcze zupełnie pokonane, miały okazję do buntu. Chociaż wojewodowie syberyjscy stłumili bunty, to jednak dalsze postępy były chwilowo niemożliwe. Potęga kraju macierzystego została przeto ustalona w dorzeczu Jenisieja, zdobywcy rosyjscy mogli tylko myśleć o niedopuszczeniu do dalszych buntów i trzymać pod kontrolą zdobyte obszary. Napady krajowców, szczególnie szczepów tunguskich, nie ustawały. Dalszy postęp na wschód został podjęty dopiero w 1618 roku, t. j. po wyborze Michała Fedorowicza, pierwszego cara z domu Romanowych. W tym czasie odważni i nieustraszeni kozacy rosyjscy rozpoczęli nową wyprawę do nieznanych krajów. W roku 1618 zbudowali miasto Jenisiejsk, z warownią krasnojarską, zbudowaną w 10 lat później (obecnie miasto Krasnojarsk). Dalsza ekspansja wydała dorzecze rzeki Jenisiej w ręce rosyjskie i rozszerzyła Rosjanom kontrolę drugiego największego systemu rzecznego na Syberji. Należy jednak zaznaczyć, że kozacy w czasie swych pochodów do obszarów arktycznych spotkali mniej trudów i przeszkód, niż w dawniejszych wyprawach na południe. Jest to rzeczą naturalną, ponieważ na południe, gdzie kraj był żyzniejszy, ludność była gęstsza i sąsiednie szczepy Chińczyków i Mongołów mogły dostarczać pomocy wojskowej. Kozacy posuwali się zwykle wzdłuż rzek, z których najgłówniejsze są: Lena, Jana, Indigirka, Kołyma i Anadyr. Jedna grupa Rosjan zapoznawała się z temi zimnemi i ponuremi obszarami, a równocześnie inna grupa posuwała się w kierunku Szyłki, dalej ku południowemu wschodowi. W roku 1632, Piotr Beketow popłynął wdół Leny i zbudował warownię Jakuck, która później została zamieniona na obecne miasto tejże nazwy. Obchodzenie się kozaków z krajowcami było okropne. Ale należy wspomnieć, że w historji kolonizacji wszystkich krajów świata mało możemy przytoczyć przykładów, gdzieby ujawniał się humanitaryzm człowieczeństwa, nawet w erze obecnej. W dawniejszych czasach było znacznie gorzej, wskutek nakładania dużych podatków i brutalnego traktowania krajowców. Takie obchodzenie się uczyniło oczywiście krajowców mściwymi i prowokowało ich do buntów, które jednak zawsze umiano stłumić; zdobywcy stali się jeszcze więcej surowymi i brutalnymi. Burjaci, mieszkający w kotlinie jeziora Bajkalskiego i na stepach Angarskich poddali się z oporem i często buntowali się przeciw panowaniu Rosjan i napadali na wysunięte ich forty. Niemniej nieulegli jednakże byli Korjacy i Kamczadale, którzy często zwodzili Rosjan, udając uległość, a później znów występowali zbrojnie. Jednym z najbardziej wojowniczych szczepów byli Czukcze, którzy czynili częste napady. Administrator okręgu Anadyrskiego Pawłucki został zabity podczas napadu w roku 1647, a cały oddział jego został wymordowany. Nawet Jakuci, ów lud gołębiego serca, niejednokrotnie wyprawiali zaborcom krwawą łaźnię. Jedynie osiedleni wzdłuż rzeki Kołyma Jukagi i Lamusi przyjęli jarzmo spokojnie i znosili jego konsekwencje bez szemrania. Napady jednak ich pobra- tymców nie skończyły się przed rokiem 1855, lecz zdarzały się i potem (!). Wieść o bogactwach wschodniej Syberji, rzeki Anadyru i nowo odkrytych terytorjów i szczepów doszły do kupców rosyjskich. Wieści te wywołały nowe wyprawy. Pierwszym ochotnikiem, który badał nowe terytorja, był handlarz Fedot Aleksiejew i kozak Szymon Deżniew. W roku 1647 ekspedycja jego, składająca się z czterech łodzi z ludźmi, usiłowała popłynąć morzem od ujścia rzeki Kołymy do ujścia Anadyru. Lód przeszkodził w wykonaniu tego śmiałego wysiłku i po długiej żegludze byli zmuszeni do odwrotu bez żadnych wyników. W następnym roku kupcy i kozacy przygotowali siedem łodzi z 30 ludźmi w każdej, i wypłynąwszy na ocean przy ujściu Kołymy, popłynęli na wschód. Cztery łodzie stracono niebawem, atoli pozostałe pod dowództwem Szymona Deżniewa, Gerasima Ankudina i Fedota Aleksiejewa opłynęły przylądek Szelagski. Tutaj stracono znowu jedną łódź, a dowódca i cała załoga zmuszeni byli pomieścić się w dwóch ostatnich ocalonych łodziach. W drugiej połowie września 1648 roku, przekroczyli cieśninę oddzielającą Azję od Ameryki północnej i popłynęli dalej do oceanu Pacyficznego, niebawem jednak wyprawa rozdzielona została przez gwałtowną burzę. Łódź Deżniewa została uszkodzona i był on zmuszony wylądować w pobliżu Olutorska na wybrzeżu morza Beringa. W roku 1649 dotarł do rzeki Anadyr, gdzie zbudował warownię Anadyrską. Pozostał w tych okolicach aż do roku 1656 i przez to udało mu się rozwiązać jedno z ważniejszych zagadnień geografji, a mianowicie, odkrycie cieśniny morskiej, oddzielającej Azję od Ameryki. Z powyższego wynika, że w pierwszej połowie 17 wieku, posiadłości rosyjskie w Azji rozciągnęły się do najdalszych krańców północno-wschodniej Syberji. Śmiałe wyniki, mające na celu zbadanie nieprzystępnych wybrzeży oceanu Arktycznego i morza Beringa, jak również sąsiednich wysp, były później pomyślniejsze. Nie wszystkie atoli nazwiska tych nieustraszonych bohaterów znalazły miejsce w historji, mimo, iż czyny ich wywołały podziw i zdumienie. Podróż kozaka Bułdakowa, który usiłował przepłynąć ocean Arktyczny, jest przykładem czynów, jakich dokonali ci kozacy, którzy pierwsi przynieśli wiadomości geograficzne o Syberji. Ich agresywność i energja wypełniają cały ten okres. W roku 1649 Bułdakow został wysłany z Jakucka do ujścia rzeki Leny z poleceniem zbadania wybrzeży arktycznych Syberji. Dotarł do celu drugiego czerwca, jednakże z powodu mas lodowych wzdłuż wybrzeża, zmuszony był zatrzymać się przez 4 tygodnie. Gdy nareszcie wiatr stał się odpowiedni dla żeglugi, odpłynął dalej i przybył do sąsiedniej zatoki Borochom, gdzie ponownie, na przeciąg 8 dni został przez lód zatrzymany. Zbliżywszy się wreszcie do jednej z wysp, położonej naprzeciw ujścia rzeki Leny, postanowił wylądować; atoli lody wstrzymały go ponownie, i opóźniły lądowanie o dwa dni. Po odpoczynku 6-dniowym, Bułdakow postanowił kontynuować swą podróż. Był jeszcze otoczony lodami, lecz w końcu dotarł do ujścia Leny; doczekawszy, aż wiele lodu stajało, Bułdakow ze swemi towarzyszami ponownie udał się w drogę, po licznych walkach z lodem, który jeszcze posiadał znaczną grubość, dotarł do ujścia rzeki Jany. Stąd posuwał się dalej wzdłuż wybrzeża i szczęśliwie przebył przylądek Szelagski, uważany przez marynarzy za bardzo niebezpieczne miejsce. Następnego dnia Bułdakow z swoją grupą dostał się do zatoki, zapełnionej olbrzymiemi górami lodowemi, które zupełnie zahamowały dalszą drogę. Ocean pokrył się wnet zwięzłą pokrywą lodową; wów- czas przedsiębiorczy i dzielny Bułdakow, w nadziei, że lód stał się silnym, postanowił przewieść swe zapasy z łodzi do wybrzeża. Powstał jednak silny wiatr i zapędził łodzie daleko na morze, gdzie pływały pięć dni. Wreszcie wiatr ustał i lód stał się tak silnym, że pozwolił im przejść. Skoro kozacy Bułdakowa zaczęli przenosić zapasy i przyrządy, lód załamał się ponownie i zapędził je z krą dalej, niż poprzednio. Gdy wiatr się uśmierzył, zostały po raz trzeci otoczone lodami, co zupełnie odjęło odwagę ludziom Bułdakowa. Usiłując uniknąć grożącej klęski, zdecydowali się na ostatnią możliwość. Każdy członek niefortunnej wyprawy wziął najcenniejsze swoje rzeczy na ramiona i usiłował dotrzeć do wybrzeża. Lód zaczął się łamać pod ich stopami i zmuszeni byli skakać z jednej pływającej kry na drugą, pomagając sobie, a ciągnąc dobytek drążkami i linami. W pobliżu wybrzeża spojrzeli wstecz i zobaczyli łodzie swe zdruzgotane przez lody. Zupełne wyczerpani, zmęczeni i głodni, cierpiący od szkorbutu i zimna, dotarli do rzeki, gdzie prześladowały ich nowe nieszczęścia i wreszcie dotarli do Ujadińska, stacji zimowej, gdzie znaleźli tak upragniony odpoczynek. Tymczasem doszły do Jakucka wieści te- go rodzaju, że rzekę Anadyr można osiągnąć łatwiej i dogodniej lądem. Liczni kozacy i kupcy zwrócili się natychmiast o zezwolenie na podróż do Anadyru na lądzie od ujścia Kołymy. Pierwszym ochotnikiem byt kozak Szymon Motora, który 23 marca 1650 roku przekroczył górny bieg rzeki Aniuji i 23 kwietnia tegoż roku dotarł do obozu Szymona Deżniewa, położonego nad Anadyrem. W roku 1637 wysłał Kopylow kozaka Iwana Moskwitina z 31 ludźmi dla zbadania kraju, położonego na wschód. Oddział posuwał się powoli, wreszcie doszedł do ujścia rzeki Ulji. Rzeka ta była nieznana dotychczas. W ten sposób Rosjanie dotarli do wybrzeża morza Ochockiego i zbudowali tutaj pierwszą osadę na wybrzeżach oceanu Wielkiego. Stąd przedsiębrano ekspedycje wywiadowcze na północ i południe, jak również wzdłuż wybrzeża morskiego. Wreszcie w roku 1697, odkryto ponownie Kamczatkę. Została ona zajęta przez kozaka Włodzimierza Atłasowa, który, wyruszywszy z twierdzy anadyrskiej, zburzył kilka osad korjackich. Zbudował nad rzeką Kamczatką silną twierdzę Wierchnie-Kamczatsk i podbił całą Kamczatkę. Przy zajęciu Kamczatki, posiadłości w Azji podczas panowania Piotra Wielkiego powiększyły się o 470.000 km.² i całe terytorjum Rosji obejmowało 15,5 miljonów km.². W taki sposób północna i wschodnia części Azji zostały zdobyte i stały się posiadłościami Rosji.
The opening of the book is shown; the full text loads in the reader.
Loading the full text…
The end
You’ve reached the end of Zdobywanie Syberji.
