Front matter
Łódź 2020 Marian Broda
Spis treści Wstęp / 7 I. P utin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy / 15 1. Identyfikacyjne polaryzacje, dylematy i paradoksy / 17 2. Putin o sobie i bliscy o nim / 35 3. Putinowski manifest polityczny / 61 II. P utinowskie antidotum / 79 1. Autorytaryzm, demokratyzacja, rozkład… / 81 2. Podstawy, uwarunkowania, charakter, granice i konsekwencje sukcesu / 118 III. N aprzód ku korzeniom? / 145 1. Władza, władza… / 147 2. Mocarstwowy imperatyw i autorytarno-imperialne fatum Rosji? / 192 Zakończenie / 219 1. Rosjanie, Putin, władza, Rosja / 221 2. Pytać o władzę, pytać o siebie / 240 Nota bibliograficzna / 259 Bibliografia / 265 Indeks osobowy / 283
Wstęp
I
Putin i Putinowska Rosja Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy
1. I dentyfikacyjne polaryzacje, dylematy i paradoksy Wraz z obejmowaniem rządów przez kolejnych władców Rosji – carów, przywódców komunistycznych czy prezydentów – ożywały i wciąż ożywają, przede wszystkim w niej samej, ale również poza jej granicami, gorączkowe często speku - lacje, spory i dyskusje, dotyczące tego, kim oni są w swym wymiarze osobowym i politycznym, a także charakteru, celów oraz spodziewanych rezultatów i konsekwencji podej - mowanych przez nich działań, i, w następstwie powyższe - go, również politycznej tożsamości i kierunków dynamiki całego państwa. Rozbieżność dokonywanych identyfikacji, stawianych diagnoz i wypowiadanych ocen, czasowa i kul - turowa odległość wskazywanych przez autorów analogii historycznych oraz skala i zasięg spodziewanego czy już dostrzeganego wpływu personifikowanych zmian politycznych na losy kraju, wykraczają jednocześnie w wielu przy - padkach daleko poza ich odpowiedniki, pojawiające się zwykle w przypadku podobnych sytuacji obserwowanych w społeczeństwach zachodnich.
W formie konkretyzującej eksplikacji historycznej pod - niesionej sprawy, przedstawię najpierw niektóre z propo - zycji formuł identyfikacyjnych, które pojawiły się w od - niesieniu do Władimira Putina i Putinowskiej Rosji, by następnie – w korespondującej z nimi, objaśniającej per - spektywie – przedstawić w kolejnych częściach książki szereg bardziej ogólnych uwag, dotyczących sposobu prze - żywania i pojmowania przez Rosjan swego kraju i jego miejsca w świecie, władzy, prawdy, sensu swego wspól - notowego istnienia, historii, teraźniejszości i przyszłości.
18 I Pytać o Putina – pytać o Rosję Rozpatrując je, będę zarazem wskazywał i analizował ich podstawowe źródła, uwarunkowania i funkcje społecz - ne, historyczne formy oraz konkretyzujące modyfikacje, procesy i mechanizmy autodestrukcji i samoreprodukcji, koncentrując swoją uwagę na okresie, w czasie którego za - czynały kształtować się struktury polityczno-ideologiczne dzisiejszej, Putinowskiej Rosji i podejmowano pierwsze próby ich intelektualnych rozpoznań i personifikujących identyfikacji.
W pierwszych zwłaszcza latach sprawowania politycz - nej władzy w Rosji przez – otaczanego nimbem tajemni - czości – Władimira Putina punktów identyfikacyjnych odniesień, dla rozpoznania-odgadnięcia tego, kim on jest i co się w rządzonej przez niego Rosji dzieje, poszukiwano najczęściej w rosyjskiej historii, wśród, zestawianych czę - sto w kontrastujący ze sobą sposób, postaci tamtejszych władców i okresów ich rządów. Jeśli tak, przychodzi za - cząć od przedstawienia wybranych, reprezentatywnych dla szerzej rozpowszechnionych sposobów pojmowania rozpatrywanej sprawy, ujęć i formuł identyfikacyjnych. Rosyjski politolog, Władimir Żarichin, tak wyraził swe oczekiwania związane z objęciem władzy przez Putina, akcentując jednocześnie ich dostrzeganą przez siebie pa - radoksalność: Mam nadzieję, że […] będzie on przypominał Aleksandra III […]. Aleksander II był carem-reformatorem, natomiast za Aleksandra III ludzie żyli spokojnie. Z jednej strony, panował porządek, a z drugiej – zbudowano Kolej Transsyberyjską i wiele naprawiono w życiu rosyjskim 1. 1 Cyt. w edług: W . I . Fartyszew, Poslednij szans Putina? Sud’ba Rossii w X XI wiekie, Moskwa 20 04, s. 2 3–24. O d p owyższej i dentyfikacji d ystansują s ię z asadniczo t rzej i nni b adacze r osyjscy Aleksandr Achijezier, I gor Klamkin i I gor Jakowienko. W ich przekonaniu – niepozbawionym skądinąd r ównież p ewnej j ednostronności u jęcia r ozpatrywanej s prawy – m ożna m ówić o j edynie p owierzchownym p odobieństwie d ziałań W ładimira P utina i A leksandra I II, z wiązanym z p rowadzaniem p rzez n ich p olityki ko nserwatywnej s tabilizacji s ystemu p oprzez p ozbawianie p odmiotowości i stniejących i nstytucji p olitycznych. O il e b owiem w p rzypadku c ara b yło ono t ylko j ednym z e lementów r zeczywistej m odernizacji s połeczno-politycznej, o t yle w s y-
19 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy Już samo porównanie Putina z carem – komentował z kolei przytoczoną wypowiedź Wasilij Fartyszew – zakła - da de facto autorytarny charakter jego prezydentury 2. Ku podobnej identyfikacji roli Putina w rosyjskiej hi - storii skłaniał się, zauważmy, również niemiecki ekspert i publicysta Boris Reitschuster. Po przedstawieniu pro - ponowanego przez siebie opisu rzeczywistości rosyjskiej: „Niepewne próby podejmowane przez swego poprzednika, które zmierzały do zbudowania samorządności w kraju, poddał ścisłej kontroli i uznał, że władza centralna musi rządzić twardą ręką” 3 – stwierdził on, że opis ten pasu - je zarówno do Rosji rządzonej przez Aleksandra III, jak i Władimira Putina. Każdemu z nich, wskazywał, polityka liberalna poprzednika – odpowiednio Aleksandra II i Bo - rysa Jelcyna – wydała się zgubna i dlatego przeszli oni na pozycje antyreformatorskie.
Zdaniem Reitschustera w rosyjskiej tradycji można wy - różnić dwa typy władców, którzy tworzyli historię kraju: reformatorów i antyreformatorów. Pierwsi z nich właściwą słabość Rosji widzieli w przemocy państwa, jego wszechobecności, rozciągającej się aż po najbardziej prywatne sfery życia i duszącej w zarodku inicjatywę obywateli i ich odpowiedzialność. Reformatorzy ci popierali zawsze rozluźnienie biurokratycznych więzów; mieli nadzieję, że słabsze państwo, które pozostawi obywatelom więcej wolności, w ostatecznym rozrachunku umocni społeczeństwo, że w ten sposób ukształtuje się wspólnota, która w ścieraniu się przeciwstawnych interesów doprowadzi do stworzenia twórczej równowagi sił 4. Rozumowanie antyreformatorów, w słabości państwa widzących właśnie zgubę Rosji, było całkowicie odwrotne: tuacji o becnego p rezydenta F R m ożliwości a nalogicznego g enerowania p rocesów r ozwojowych już nie ma, gdyż modernizacyjny potencjał „odgórnych” działań władzy politycznej uległ definitywnemu wyczerpaniu. Por. A. Achijezier, I . Klamkin, I . Jakowienko, Istorija Rossii: koniec ili nowoje naczało?, Moskwa 2008, s. 419–421. 2 Por. W. I. Fartyszew, Poslednij szans Putina… , s. 24. 3 B. Reitschuster, Władimir Putin. Dokąd prowadzi Rosję? , Warszawa 2005, s. 17. 4 Tamże, s. 17–18.
20 I Pytać o Putina – pytać o Rosję Ci zawsze byli przekonani, że tylko wzmocnienie administracji, zwiększenie funkcji kontrolnych władzy i przyznanie jej kolejnych prerogatyw umożliwi rozwój kraju. Wyobrażali sobie, że w ten sposób można pokonać główne choroby toczące społeczeństwo Rosji: korupcję, bezduszną biurokrację i zacofanie 5. Do pierwszej grupy Reitschuster zaliczył Aleksandra II, Michaiła Gorbaczowa, a także z pewnymi zastrzeżenia - mi Borysa Jelcyna i, choć jedynie „w bardzo ograniczonej mierze”, Nikitę Chruszczowa; do drugiej – Aleksandra III, Józefa Stalina, „w pewnym sensie także Jurija Andropowa, wreszcie Władimira Putina” 6.
W zbliżony do poprzedniego sposób ujmował sprawę amerykański socjolog rosyjskiego pochodzenia, Vladi - mir Slapentokh, rozróżniający – na podstawie charakteru zmian wprowadzonych przez danego przywódcę i cha - rakteru ideologii, które temu towarzyszyły – dwa typy reżimów politycznych w Rosji ostatnich stuleci. Pierwszy z owych typów mieścił w sobie więcej treści liberalnych – Slapentokh zaliczył do niego reżimy Aleksandra I, Alek - sandra II, Rządu Tymczasowego, Nikity Chruszczowa, Michaiła Gorbaczowa i Borysa Jelcyna, drugi zaś zawierał cechy autorytaryzmu – reprezentowały go reżimy Mikołaja I, Aleksandra III, Włodzimierza Lenina, Józefa Stalina, Jurija Andropowa oraz Władimira Putina, który „w spo - sób oczywisty skierował bieg historii jeszcze raz w stronę autorytaryzmu”7. Przedstawiany przez kolejnych przy - wódców charakter uzasadnienia dla wprowadzanych przez siebie zmian pozwala, według Slapentokha, wyróżnić jesz - cze dwie inne grupy rosyjskich reżimów politycznych. Do pierwszej należą reżimy kierowane przez modernizatorów, którzy dążyli do zmian, nawet rewolucyjnych, by dogonić Zachód; niektórzy spośród nich preferowali reformy li - 5 Tamże, s. 18. 6 Tamże. 7 Slapent/khodo.htm [dostęp: 27.01.2005].
21 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy beralne ( Aleksander I, Aleksander II, Rząd Tymczasowy, Chruszczow, Gorbaczow, Jelcyn), inni natomiast korzystali z metod autorytarnych czy wręcz represyjnych (Lenin, Stalin, Andropow). Ową drugą grupę tworzą reżimy tworzone przez przywódców rosyjskich przekonanych, że podejmo - wane przez nich autorytarnie ukierunkowane zmiany są jedynym sposobem uratowania kraju przed chaosem i dezintegracją (Mikołaj I, Aleksander III, Breżniew). „Putin należy do tej drugiej grupy. Jego krucjata dla ocalenia Rosji przed dezintegracją i separatyzmem stała się motywem jego prezydentury i legitymizacją jego rządów”8.
Po przedstawieniu zasygnalizowanych wyżej historycz - nych analogii, Vladimir Slapentokh wskazał jednak rów - nież kilka cech, różniących Putina od poprzedników: Przede wszystkim żaden przywódca nie wzniósł się do władzy z tak politycznie skromnej pozycji jak Putin. Był on faktycznie nieznany w kraju jeszcze na rok przed tym, jak został prezydentem 9.
Wyjątkowy charakter miał również mechanizm, który doprowadził go do władzy – można w nim dostrzec prze - jaw wskrzeszenia przez „cara Borysa”, czyli Borysa Jelcyna, ducha monarchizmu w Rosji: „Putin również deklarował swój szacunek dla monarchy [tj. dla B. Jelcyna – przyp. M. B.] zarówno w słowach, jak i czynach, akceptując swoją niedemokratyczną drogę na Kreml” 10. Unikalność reżimu Putina polega, zdaniem Slapentokha, również na tym, że pozostaje on pod wpływem poprzedniego reżimu – Jelcy - nowskiego – silniej niż inne reżimy polityczne w historii Rosji11. 8 Tamże. 9 Tamże. P or. B . Lacomte, Od Rasputina do Putina , W arszawa 20 17, s . 3 68–370; D . Jurjew, Rieżym Putina. Postdiemokratija , Moskwa 2005, s. 220–222. 10 Slapent/khodo.htm [dostęp: 27.01.2005]. 11 Por. tamże.
22 I Pytać o Putina – pytać o Rosję Jak diagnozował z kolei rosyjski politolog Iosif Diskin: Więcej niż wszystkich innych władców przeszłości, Władimir Putin przypomina, jak by to nie było paradoksalne, Józefa Stalina. W porównaniu tym nie ma niczego ubliżającego. Po pierwsze, obu im przyszło rozpoczynać w prawie jednakowej sytuacji polityczno- -psychologicznej. Było dość dużo poważnych postaci politycznych, które pod względem szeregu wskaźników przewyższały ich i, jak się wydawało, powinny odziedziczyć kierownictwo. Aparat państwowy był rozchwiany i każdy „klan” w nim był zorientowany na swego lidera politycznego. Wybór padł jednak na nich – wówczas na Stalina, a teraz na Putina – ludzi, być może, nie najbardziej wyrazistych, ale posiadających inne sprawności. Dzisiejsza sytuacji polityczna jest również podobna do początku lat 20.; rachuby na reformy rynkowe (wtedy – NEP) zawiodły 12. Wskazując powyższą analogię, Diskin dostrzegał i – z optymizmem podkreślał – pewną istotną różnicę: „w odróżnieniu od Stalina, Putin nie posiada środka ideo - logicznego, koniecznego do mobilizacji społeczeństwa bez jego konsekwentnej demokratyzacji” 13.
Na określające – w jego przekonaniu – osobowościową i polityczną tożsamość rosyjskiego prezydenta mentalne związki z systemem komunistycznym w ogóle, a z jego służbami bezpieczeństwa w szczególności, zwracał uwagę angielski pisarz i konsultant polityczny Peter Truscott: Władimir Putin nie jest wyjątkową jednostką. Jak sam powiedział o sobie, jest on typowym produktem sowieckiego wychowania patriotycznego. Jest on również typowym produktem swojej generacji dobrze wykształconych oficerów KGB średniej rangi 14. Nie mieli oni już jednak takich klapek na oczach, jak ich breżniewowscy poprzednicy, byli natomiast nie tyl - ko zdyscyplinowani i lojalni, ale również inteligentni i patriotyczni. Dostrzeżenie w Putinie podobnych cech zdecydowało o wyborze jego osoby, dokonanym przez 12 Cyt. za: tamże, s. 23. 13 Cyt. za: tamże. 14 P. Truscott, Putin’s Progress. A B iography of Russia’s enigmatic President, Vladimir Putin , L on - don–Sydney–New York–Toronto 2004, s. 350–351.
23 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy Jelcynowską „rodzinę”; one również określiły później charakter prowadzonej przezeń polityki i, w następstwie, polityczną tożsamość kraju. „Pod rządami Putina Rosja będzie nadal uważana za potęgę, ale za taką, w której de - mokracja w stylu zachodnim i wolność mediów są wciąż odległe” 15.
Od początku pojawiały się w Rosji również artykulacje politycznych obaw, formułowane zwłaszcza w kręgach antyautorytarnych. Ówczesny dyrektor moskiewskiego Cen - trum Badań Strategicznych, Andriej Piontkowski ostrzegał: Ludzie mówią że Putin jest mniejszym złem, jak jednak zmierzyć zło? Wszystko, co wiem o Putinie, zmusza mnie, by uważać go za bardzo niebezpiecznego dla mojego kraju i dla całego świata […] i jeśli rosyjscy liberałowie pomylą się w określeniu prawdziwej istoty reżimu Putina, to ich pomyłka stanie się dla nich fatalną 16. Jednoznacznie negatywną identyfikację charakte - ru Putinowskiego systemu władzy w Rosji przedstawił również już w 2001 r. jeden z głównych ideologów Gor - baczowowskiej pierestrojki, a następnie antyputinowskiej opozycji, Jurij Afanasjew. Jego zdaniem ogólny kierunek strategii władzy Putina stał się jaśniejszy po katastrofie podwodnego okrętu atomowego „Kursk” i pożarze wie - ży telefonicznej „Ostankino” – w oczach społeczeństwa rosyjskiego urastających wtedy do symboli klęski, odpo - wiednio, sowieckiego i postsowieckiego reżimu w Rosji – w czasie których i bezpośrednio po nich kremlowska władza zademonstrowała swoją bezsilność. Dla ludzi „tak jakoś nieoczekiwanie stało się jasne, że nowa władza jest tak samo słaba, nieludzka i kłamliwa, jak poprzednia” 17. Z sytuacji kryzysowych, podobnych do tej, przeżywa - nej wówczas przez Rosję, są, wskazywał Afanasjew, dwie 15 Tamże, s. 351. 16 Cyt. według: slapent/khodo.htm [dostęp: 27.02.2005]. 17 Ju. Afanasjew, Opasnaja Rossija. Tradicyi samowłastja siegodnia , Moskwa 2001, s. 328.
24 I Pytać o Putina – pytać o Rosję odmienne drogi wyjścia: typowa dla jego kraju autorytar - na, polegająca na koncentracji wszelkich środków biuro - kratycznych i siłowych w jednym ręku, prowadząca społe - czeństwo w imię ogólnego jakoby dobra ku nieznanym mu celom, oraz niezwyczajna dla Rosji droga demokratyczna, wybierając którą władza powinna zwrócić się do społe - czeństwa o poparcie, znaleźć z nim kompromis i osiągnąć zgodność w zakresie celów, dróg i sposobów kształtowania przyszłości kraju. „Putin, jak przekonująco pokazują wy - darzenia, wybrał pierwszą drogę” 18.
Dokonany przez Putina wybór dla Rosji okazuje się, konkludował, powrotem do przeszłości: „I oto Putin tę z istoty monarchiczno-bolszewicką, a z formy de - mokratyczną władzę umacnia. Typ władzy nie zmienił się”19. Prezydent nie myśli o stworzeniu prawnego me - chanizmu uzgadniania interesów politycznego centrum z interesami innych podmiotów Federacji, wzmacnia rolę postsowieckiej prokuratury, nie przeprowadza rze - czywistej reformy sądownictwa, zwiększa kontrolę nad mediami itp.
Osłabiając innych graczy politycznych i stawiając ponownie na biurokrację jako systemotwórczy element władzy, odtwarza on tę samą jednopodmiotową władzę rosyjską (inaczej mówiąc – samowładztwo), która przez wieki ciążyła na Rosji 20. W sposób szczególnie krytyczny i jednoznaczny iden - tyfikowała polityczną tożsamość Putina, skrytobójczo za - mordowana niedługo później, 7 września 2006 r. w Mos - kwie, rosyjska dziennikarka i opozycjonistka, Anna Politkowska, zastrzegając, że nie jest ona analitykiem po - litycznym, a po prostu jedną z żyjących w Rosji istot ludz - kich. Według jej diagnozy, 18 Tamże, s. 329. 19 Tamże, s. 340. 20 Tamże, s. 340–341. Por. D. Jurjew, Rieżym Putina…, s. 59–60.
25 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy […] Putin – jako produkt najbardziej mrocznej służby wywiadowczej swego kraju – nie zdoła się wznieść ponad środowisko, które go ukształtowało i przestać się zachowywać jak podpułkownik radzieckiego KGB. W dalszym ciągu się trudzi, koniecznie chcąc policzyć się ze swymi kochającymi wolność krajanami; uporczywie dławi swobodę – zupełnie tak samo, jak czynił to we wcześniejszych latach swej kariery 21. Czasy Putina – diagnozowała Politkowska – to „nowy etap rosyjskiego kapitalizmu, z oczywistymi cechami neo - sowieckimi”, w ramach którego gospodarka „stanowi dzi - waczną hybrydę wolnego rynku, ideologicznej dogmatyki i rozmaitych innych rupieci” 22, a sowiecka ideologia zo - staje zaprzężona w służbę prywatnych interesów wielkie - go kapitału. Z jednej strony mnóstwo ludzi żyje w biedzie, z drugiej zaś „na nowo zakwita stare zjawisko: nomenkla - tura – ta elita rządząca, wielka biurokratyczna klasa, która funkcjonowała w sowieckim ustroju” 23. Skorumpowany system gospodarczy pożera małe i średnie firmy, a więc również klasę średnią, możliwości rozwoju stwarzając jedynie wielkiemu biznesowi, monopolistom i quasi-państwowym przedsiębiorcom; największych i najbardziej sta - bilnych zysków dostarcza on właścicielom i menadżerom oraz ich patronom z administracji państwowej. Co więcej: „ideologia podtrzymująca kapitalizm w stylu putinowskim w coraz to większym stopniu przypomina sposób myśle - nia panujący w ZSRR w szczytowym momencie późno - breżniewowskiego okresu stagnacji, na przełomie lat sie - demdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia” 24. Wyraźnie odmiennie identyfikował i oceniał tożsa - mość politycznego dzieła i systemu politycznego Rosji tamtejszy politolog Andranik Migranian: 21 A. Politkowskaja, Rosja Putina, Warszawa 2005, s. 7. 22 Tamże. 23 Tamże. P or. D . Chajtun, Nomienkłatura protiw Rosii. Ewolucyonnyj tupik , M oskwa 20 12, s . 4 94– 497, 6 14–618. 24 A. Politkowskaja, Rossija Putina…, s. 135.
26 I Pytać o Putina – pytać o Rosję Reżim putinowski nie jest autorytaryzmem urzędniczym. Najbardziej pasuje doń określenie „demokracja plebiscytowa” z charyzmatycznym przywódcą. Ten typ władzy opisywał już Max Weber. Chodzi o system, w którym istnieje bezpośredni związek między przywódcą a narodem. Przywódca ma olbrzymią zdolność mobilizowania mas – sprawuje kontrolę nad systemem instytucjonalnym, a równocześnie, opierając się na masach potrafi przełamywać opór biurokracji 25.
Chociaż istnieje poważna groźba przekształcenia się podobnego systemu w autorytaryzm urzędniczy, to jak oce - niał, „reżim Putina pod wieloma względami ma charakter najbardziej demokratyczny w całej historii Rosji”26. Ściślej ujmując sprawę, diagnoza Migraniana jest następująca: Jeżeli demokracją nazywamy władzę większości w połączeniu z ochroną praw mniejszości, to dzisiejszy ustrój jest demokracją, przynajmniej formalnie. Rosja posiada system wielopartyjny i różne partie – również opozycyjne – posiadają swych reprezentantów w Dumie. Odzyskawszy sprawność i kontrolę nad własnymi zasobami, państwo stało się największą korporacją i odpowiada za ustalenie reguł gry 27. Według podobnej, opublikowanej kilka lat później, opi - nii rosyjskiego dziennikarza Władimira Sołowjowa: „Jak dotąd w Rosji istnieje de facto arystokratyczna forma rzą - dzenia, ale z demokratycznymi metodami przeprowadze - nia wyborów”28.
Znacznie bardziej krytycznie postrzegał putinowską rzeczywistość Rosji, oraz kierunek jej ewolucji, były do - radca ekonomiczny prezydenta, Andriej Iłłarionow: „Naj - ważniejszą rzeczą, jaką straciliśmy, jest wolność” 29. W gospodarce, polityce, życiu społecznymi, ideologii zmieniły się zasady działania.
Powstał, wzmocnił się i okrzepł nowy model państwa. To państwo korporacyjne. […] Zmiany w ustawodawstwie, ograniczenie pola działalności politycznej doprowadziły 25 A. Migranian, Czym jest putinizm , „Gazeta Wyborcza”, 10–11 lipca 2004, s. 22. 26 Tamże. 27 Tamże. 28 W. [R.] Sołowjow, Putin. Putiewoditiel dla nierawnodusznych , Moskwa 2008, s. 167–168. 29 A. Iłłarionow, Na drodze do Trzeciego Świata , „Forum”, 30 stycznia – 5 lutego 2006, s. 11.
27 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy do dewaluacji akcji obywateli – teraz spółka akcyjna Państwo Rosyjskie typu otwartego przekształciło się w spółkę akcyjną typu zamkniętego 30. Tytuł własności państwa rosyjskiego przeszedł w ręce korporacji, której nominalni właściciele – obywatele Ro - sji – nie mogą kontrolować. Najważniejszą zasadą dzia - łania podobnego tworu – wskazywał – jest właśnie brak zasad, a w następstwie również wybiórczość, nierówność, polityczna i ekonomiczna dyskryminacja. Status i pozy - cję członka korporacji określają nie jego kompetencje czy patriotyzm, lecz lojalność wobec korporacji i wielkość kontrolowanych przezeń strumieni finansowych. Korpo - racyjne myślenie prowadzi do zmian w sferze społecznej, niszcząc struktury społeczne, służące obronie przez oby - wateli własnych interesów i praw politycznych.
Przestrzeń społeczna ma być zorganizowana według innego klucza: zawodowego, religijnego i regionalnego. Przykładem tego typu myślenia jest powołanie Izby Społecznej, według modelu korporacyjnego państwa Benita Mussoliniego 31. Ideologią korporacji jest „swoizm” albo „naszyzm”, głównym zaś zadaniem całego systemu – „taki podział własności, aby jak najwięcej zasobów dostało się swoim”32. Wykształcający się w Rosji model polityczno-ekono - miczny nie jest, zdaniem Iłłarionowa, swoiście rosyjski. Istnieje również w Libii, Wenezueli, Angoli, Czadzie, Ira - nie i Arabii Saudyjskiej, Syrii i Iraku, wszędzie tam zacho - wując zdolność do utrzymywania się przez długie lata. Trzeba być jednak świadomym – alarmował – że jest to wybór modelu właściwego pewnej grupie państw Trzecie - go Świata, który w żadnym z nich nie stał się podstawą społecznego rozwoju. Nie przypadkiem zresztą: 30 Tamże. Por. L. Gudkow, Abortiwnaja modernizacyja , Moskwa 2011, s. 310–312. 31 A. Iłłarionow, Na drodze…, s. 12. 32 Tamże.
28 I Pytać o Putina – pytać o Rosję Zacofanie kraju można pokonać tylko dzięki modernizacji, a ta jest możliwa tylko w warunkach równości wszystkich sfer biznesu. Warunkiem rozwoju Rosji w dalszej perspektywie jest ustanowienie odpowiedzialnych i opartych na szacunku stosunków z sąsiadami 33.
Żadne tego typu warunki nie mogą być jednak spełnio - ne w kraju znajdującym się w rękach korporacji, która ma swoje własne cele: nie modernizację kraju i obronę rzeczy - wistych interesów narodowych, lecz wchłanianie kolejnych segmentów gospodarki. W zgeneralizowanym następstwie powyższych konstatacji, Iłłarionow konkludował: Obecnie obowiązujący w Rosji model ekonomiczno-polityczny to ślepy zaułek […]. Nadal istnieje szansa na zmiany, ale władza zapewne nie da się co do tego przekonać. Nie da się [przecież – przyp. M. B.] przekonać korporacji 34. Pojawiały się jednak, w pierwszym zwłaszcza okresie sprawowania władzy, również identyfikacje całkowicie odmienne, zorientowane na zachodnie analogie historycz - ne i podkreślające – łączone z Putinem i jego ekipą – na - dzieje modernizacyjne i spodziewane otwarcie dla Rosji perspektywy demokratyzacyjnej. Dla przykładu, ówczes - ny dyrektor Instytutu Badań Politycznych Siergiej Markow, dostrzegał następującą analogię: Najbardziej ze wszystkiego Putin przypomina mi de Gaulle’a. Tak samo jak pierwszy prezydent Piątej Republiki, Putin dochodzi do władzy w okresie chaosu i anarchii […], cieszy się poparciem większości elit i większości mieszkańców kraju. Ponadto Putin proponuje faktycznie krajowi model bardzo podobny do degaule’owskiego. Jest to model intensywnej modernizacji w połączeniu z systemem osobistej władzy i demokracji sterowanej. Autorytaryzm Putina będzie bardzo ograniczony, miękki i delikatny, i koniec końców doprowadzi nas do normalnej demokracji w niedalekiej przyszłości 35. 33 Tamże. P or. G . W . Gołosow, Diemokratija w R ossii: instrukcyja po sborkie , S ankt-Pietierburg 2012, s. 139–142, 147–150. 34 Tamże. 35 Cyt. według: W. I. Fartyszew, Poslednij szans…, s. 23.
29 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy Patrząc na sprawę w bardziej ogólnej perspektywie, w kraju o wielowiekowej tradycji personifikacji samodzierżawnej władzy identyfikacyjne zabiegi dotyczące politycz - nej rzeczywistości Rosji, w sposób naturalny ogniskują się na osobie przywódcy państwa. Formuły identyfikacyjne, odnoszone do Władimira Putina po objęciu przez niego władzy są tyleż liczne, co zróżnicowane, a często nawet wzajemnie przeciwstawne – od określeń: „»Niemiec« na Kremlu”, „rosyjski de Gaulle”, „Putinochet”, „prawdziwy Mussolini”, „Europejczyk”, „okcydentalista”, „antyokcy - dentalista”, „czekista”, „humanistyczny liberał”, „Mr. Pu - tin”, „Wandal”, „faszysta”, „bolszewik”, „pozytywista”, „antyreformator”, „dzisiejszy Stalin”, „bezlitosny dyktator typu Stalina”, „reformator z KGB”, „autokrata z przypadku”, „Patriota”, „niewątpliwy demokrata”, „postdemokrata”, „raczej konserwatysta niż demokrata, zwolennik surowej władzy”, „Gazputin”, „Władimir I Groźny”, „Borys II Putin”, „Wła - dimir III”, „Kim Il Putin”, „rosyjski Deng Xiaoping”, „mały car”, „nowy Piotr Wielki” – po pytania: „polityk czy urzędnik?”, „demokrata czy tylko reformator?”, „okcydentalista czy słowianofil?”, „car czy doża”, „zwolennik wtłoczenia Rosji w cywilizację światową” czy zwolennik „szczególnej drogi rosyjskiej?”, „Kim jest Putin?” lub w bardziej okcy - dentalistycznej stylizacji: „Kim jest mister Putin?” bądź adresowane do samego prezydenta „Kim Pan jest, mister Putin?” oraz, korespondujące z nimi, ujęcia apofatyczne w stylu „zagadkowy samotnik z Kremla”, „Człowiek bez twarzy”, „Czarna skrzynka”, „Szary koń”, „Rosyjski sfinks”, „enigmatyczny Prezydent”, „człowiek-zagadka”, „łamigłówka” czy po prostu „Mistyczny Putin” lub „Niepojęty Putin”. Przykłady wielorakich zabiegów i propozycji identyfi - kacyjnych, odnoszonych do osoby Putina w szczególności i Putinowskiej Rosji w ogóle, pojawiające się w niej i na Zachodzie, można niemal dowolnie długo mnożyć. Ich cza - sowa i kulturowa odległość, wzajemna odmienność, bie - gunowość, radykalna przeciwstawność i paradoksalność
30 I Pytać o Putina – pytać o Rosję powinny, jak sądzę, dawać do myślenia, mówiąc wiele nie tylko o rzeczywistości polityczno-społecznej historycz - nej i współczesnej Rosji 36, ale również – na czym przede wszystkim skoncentrowana będzie bezpośrednio moja uwaga badawcza – o sposobach jej przeżywania, koncep - tualizacji i problematyzacji przez Rosjan, o źródłach, uwa - runkowaniach i charakterze postrzegania przez nich Rosji, społeczeństwa, władzy i świata.
Zauważmy przede wszystkim, że w wyrosłych na pra - wosławnej glebie mentalności i kulturze rosyjskiej – zdo - minowanych przez silny ładunek eschatologiczny i korelu - jące z nim poszukiwanie definitywności wspólnotowego spełnienia – wymiar przyszłości jest nie tylko uważany po prostu za szczególnie ważny, ale przypisuje mu się również faktyczną nadrealność i niezależność w stosunku do em - pirycznie uchwytnej teraźniejszości 37. Przyszłość pojmuje się jednocześnie w kategoriach próby inicjacyjnej, której Rosja, a bezpośrednio jej personifikowana władza poli - tyczna, może – albo nie – sprostać, dychotomizując każdorazowo wizje i oceny tego, co zaczyna się dokonywać 38. Podmiotową siłę, tworzącą historię, utożsamia się tam tra - dycyjnie z – aktualną lub potencjalną – centralną władzą państwową, w jej istnieniu, potędze i działaniu widząc nie tylko gwarancję, ale również podstawę i kreatora porząd - ku społecznego, a zarazem nosiciela ponadpartykularnej racji i prawdy. Jeśli aktualna władza traci podobne przy - mioty i zdolności, staje się w oczach Rosjan narzędziem równie hipertroficznie pojmowanego rozkładu i nosicie - lem antyprawdy; traci ona wówczas swą legitymizację 36 M. Broda, Putin, Rosjanie i ro syjska tradycja polityczna , „Międzynarodowy Przegląd Polityczny” 2006, nr 2 (14), s. 23–42; tenże, Rossija i jej Putin, „Przegląd Polityczny” 2008, nr 90, s. 116–121. 37 Por. G . L . Kline, Rosyjscy i z achodnioeuropejscy myśliciele o t radycji, nowoczesności i p rzyszło - ści, [ w:] Europa i c o z t ego wynika. Rozmowy w C astel Gandolfo , o pr. K . Michalski, W arszawa 1990, s . 17 1–173. 38 Por. M. Broda, Russkije woprosy o Rossii, Moskwa 2006, s. 204–206.
31 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy i powinna zostać zastąpiona przez inną 39. W ramach roz - patrywanego sposobu pojmowania świata, w sferze prze - widywalnych – traktowanych jako osiągalne i realistyczne – rezultatów działań tego samego rosyjskiego przywódcy i jego ekipy w sposób zupełnie naturalny mogą się zatem pojawiać tak spolaryzowane wzajemnie perspektywy, jak: „degaule’owska” i „neostalinowska”, rozwojowa i regresywna bądź zastojowa, autorytarna i demokratyczna itd. Powtarzające się cyklicznie w historii Rosji okresy głębokiego kryzysu rodzą tęsknotę za inwersją, przemienieniem zaistniałych stanów i dokonujących się procesów w ich radykalne przeciwieństwo: amorficzności w istotową okre - śloność, rozkładu w rozwój, bezsilności w potęgę… Okresy smuty przeżywane są jednocześnie, i paradoksalnie, jako zapowiedź, a nawet swoista rękojmia, przyszłego spełnie - nia, przy czym moment spodziewanej, pozytywnej inwersji odnoszony jest do sytuacji szczytowego nasilenia destruk - cji, upadku i sprzeczności40. W ramach podobnej percepcji świata realne i bliskie staje się to, co w kategoriach empi - rycznych wydawać się mogłoby właśnie nierealne, a przy - najmniej bardzo wątpliwe i odległe w czasie: rzeczywiste rządy prawa, europeizacja, demokratyzacja, restalinizacja, resowietyzacja, stanie się kulturowym wzorem dla Zacho - du, wskazanie światu niezachodniej drogi w przyszłość itp. W porównaniu z – porenesansowym zwłaszcza – Za - chodem w myśleniu rosyjskim relatywnie silniej zachowa - ne są pierwiastki kosmizmu i religijnej immanencji, leżące u podstaw wspólnotowej ufności w realność zasadniczej przemiany świata, obecne w szczególności w prawosław - nej idei „przebóstwienia” świata oraz w jej rozmaitych 39 Por. S . D . Domnikow, Mat’-ziemla i C ar’-gorod. Rossija kak tradicyonnoje obszczestwo , Moskwa 2003, s. 225, 250, 372–374. 40 Por. I . Kondakow, Krizis cywilizacyonnoj idienticznosti w i storii Rossii , [ w:] N . Chrienow ( red.), Isskustwo w kontiekstie cywilizacyonnoj idienticznosti , t. 1 , M oskwa 20 06, s . 1 11–116; J . E . Cirlot, Słownik symboli , Kraków 2000, s. 164–165.
32 I Pytać o Putina – pytać o Rosję ideologicznych odpowiednikach i surogatach41. Relatywnie słabiej akcentowana jest natomiast historyczność zjawisk i procesów, a także związana z nią świadomość dziejowego dystansu, co sprzyja tendencji do pojmowania historii jako swoistej księgi archetypicznych powtórzeń określonych sytuacji i zachowań. W następstwie powyższego, czaso - wa i kulturowa odległość między rozmaitymi sytuacjami historycznymi, zwłaszcza między okresami rządów spra - wowanych przez poszczególnych władców Rosji, a także najbardziej nawet podstawowe tendencje i mechanizmy rozwojowe społeczeństw, przestają być zasadniczą prze - szkodą dla najrozmaitszych porównawczych „współujęć” czy zestawiających objaśnień, krańcowo różnych rozpo - znań i przewidywań, Putin zaś może być „rozpoznawany” zarówno jako „Władimir I Groźny” i „rosyjski de Gaulle”, „Niemiec na Kremlu” czy „rosyjski Deng Xiaoping”, „de - mokrata” i „prawdziwy Mussolini”, „Wandal” i „pozyty - wista” itd.
W mentalności, kulturze i świadomości społecznej Rosjan występuje wyraźna skłonność do dzielenia histo - rii kraju na etapy, zdolne oznaczać, jak się wierzy, pełne zerwanie z dotychczasowością. Zmiana władcy wydaje się wówczas znamionować nową epokę, określaną przez jego osobowość, wynoszoną de facto w wymiarze swego wpły - wu politycznego, ponad podstawowe determinacje histo - ryczne i podporządkowującą je sobie. Moment nieciągło - ści, oddzielający teraźniejszość od Przyszłości, czekającej jakby na swe spełnienie, nabiera wówczas charakteru prze - szkody, którą trzeba – i można – pokonać nadludzkim zaiste czynem przywódczej woli. Rozpowszechnione jest również przeświadczenie o przysługującym jakoby Rosji przywileju szczególnej wolności. Zgodnie z nim jej losy i przemiany się tam dokonujące nie podlegają, a przy - najmniej nie muszą podlegać, wszystkim ograniczeniom, 41 Por. M. Broda, Russkije woprosy…, s. 78–82.
33 I Putin i Putinowska Rosja. Identyfikacyjne problemy i autoprezentacja władzy determinacjom i uwarunkowaniom, którym poddane są w innych krajach42. W następstwie dramatycznych często rezultatów prób historycznej weryfikacji podobnej wiary, nie obywa się bez pewnej istotnej ambiwalencji: bieguno - wym odpowiednikiem ufności, że w Rosji „wszystko jest możliwe”, otwierającej niemal bezkresną przestrzeń moż - liwych identyfikacji staje się równie krańcowo pojmowany fatalizm, w myśl którego jakakolwiek zasadnicza zmiana nie jest tam możliwa – poza następowaniem po sobie ko - lejnych faz cyklu: autorytaryzm– smuta–autorytaryzm…, sprowadzającym zabiegi identyfikacyjne do kwestii „roz - poznania” aktualnie dokonującej się „fazy”.
Od czasów Piotra I stałym punktem – pozytywnego, negatywnego, ambiwalentnego itp. – odniesienia dla świa - domości rosyjskiej pozostawały Europa i Zachód, a także wytwarzane tam kulturowe, społeczne i polityczne kate - gorie identyfikacyjne. W następstwie powyższego rodzi - mą rzeczywistość ujmowano i oceniano przez pryzmat kategorii zachodnich albo, przeciwnie, starano się wska - zać i uzasadnić ich zasadniczą niestosowalność do Rosji. O ile w pierwszym przypadku pojawiała się wówczas ten - dencja do poszukiwania zachodnich analogii dla identy - fikacji i objaśnienia rosyjskich realiów i sytuacji, wska - zywania symptomów i pozytywnie ocenianego kierunku społecznej ewolucji własnego kraju itd., o tyle w drugim identyfikacyjne i objaśniające analogie poszukiwane były w historii samej Rosji, a dostrzegane i akcentowane prze - jawy odmienności od Zachodu wartościowano dodatnio. W okresie popiotrowym lejtmotywem rosyjskiej świado - mości potocznej oraz tradycji intelektualnej i ideologicz - nej staje się, w rozmaity sposób artykułowane i konceptu - alizowane, poczucie „braku tożsamości”, bycia „między”, w „pęknięciu”, w „szczelinie”, potęgujące ciążenie myśli 42 Por. M . Broda, Idea szczególnej wolności Rosji , „ Obóz. P roblemy N arodów B yłego O bozu K omunistycznego” 1995, nr 29, s. 23–42.
The opening of the book is shown; the full text loads in the reader.
Loading the full text…
The end
You’ve reached the end of Pytać o Putina – pytać o Rosję.
